Media

Kancelaria w mediach

Jak odzyskać należność, kiedy dłużnik bankrutuje

Światowa gospodarka wychodzi z kryzysu, ale jego skutki w 2010 roku wielu przedsiębiorców odczuje szczególnie dotkliwie. Jak podają cytowani przez „Rzeczpospolitą”* eksperci, w tym roku upadnie kolejnych 1000 firm. Ich wierzyciele nie są bezbronni. Trzeba jednak pamiętać o zasadach, które maksymalizują bezpieczeństwo finansowe w obrocie gospodarczym.

Już na etapie nawiązania współpracy gospodarczej przedsiębiorcy mają możliwość zabezpieczenia roszczeń wynikających z umowy. Służy temu poręczenie przez inny podmiot, akredytywa lub ubezpieczenie należności. Można również zabezpieczyć przyszłe roszczenia ustanawiając zastaw lub hipotekę na mieniu kontrahenta. Wówczas przedsiębiorca ma możliwość egzekucji wierzytelności bezpośrednio z obciążonej rzeczy, przed innymi wierzycielami dłużnika. Najważniejsze jest jednak, aby działania zmierzające do ściągnięcia należności podejmować jak najszybciej, gdy tylko pojawią się problemy z płatnością. Prawidłowo prowadzona dokumentacja transakcji pozwala na złożenie pozwu i uzyskanie nakazu zapłaty w ciągu kilku tygodni, co istotnie zwiększa szanse na zaspokojenie roszczenia.


Z punktu widzenia interesów przedsiębiorcy samodzielne przeprowadzenie postępowania sądowego jest znacznie skuteczniejsze, niż późniejsze dochodzenie należności w postępowaniu upadłościowym, w którym z zasady uzyskać można jedynie ich część. W praktyce upadłość zgłaszana jest za późno. Dlatego już przy pierwszych oznakach niewypłacalności wierzyciel może samodzielnie zgłosić wniosek o upadłość zobowiązanego. Taką możliwość przyznają przepisy Ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku Prawo upadłościowe i naprawcze, jeżeli dłużnik nie reguluje swoich zobowiązań lub nawet jeżeli spłaca długi, a  wartość jego majątku nie pozwoli na zaspokojenie wszystkich wierzycieli.


Jeżeli nie można podjąć wyżej przedstawionych działań, to wierzyciel powinien  regularnie weryfikować, czy złożono wniosek o upadłość. Jeżeli wierzyciel do czasu zatwierdzenia przez sąd planu podziału masy upadłości, czyli planu, według którego następuje zaspokojenie wierzycieli z majątku dłużnika, nie zgłosi swoich roszczeń, traci możliwość późniejszego dochodzenia należności w tym postępowaniu. Przepisy przewidują obowiązek zamieszczania informacji o toczącym się postępowaniu upadłościowym w Krajowym Rejestrze Sądowym. Aktualnie nie ma konieczności, aby wierzyciel chcąc sprawdzić spółkę każdorazowo występował o odpis z Rejestru Przedsiębiorców. Ministerstwo Sprawiedliwości przewidziało możliwość bezpłatnego wyszukiwania podmiotów wpisanych do KRS – po numerze KRS, NIP i Regon, ale również po nazwie spółki – na stronie http://krs.ms.gov.pl/. Informacje o toczących się postępowaniach można również uzyskać na specjalistycznych portalach poświęconych upadłości i stronach sądów gospodarczych.


Jeżeli wszystkie metody odzyskania należności od dłużnika zawiodą, wierzyciel może wystąpić do sądu o pociągnięcie do odpowiedzialności członków zarządu spółki. Tego typu sprawy trafiają na wokandę coraz częściej. Osoby wchodzące w skład zarządu odpowiadają za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem, jeżeli nie zgłoszą upadłości niezwłocznie, gdy spółka stała się niewypłacalna. Nie ma gwarancji, że ich majątek wystarczy na zaspokojenie roszczeń wierzyciela, z pewnością jest to jednak sposób na minimalizowanie strat.


Kiedy dłużnik staje się niewypłacalny, czasu na podjecie zdecydowanych kroków jest niewiele.  Perspektywa odzyskania przynajmniej części należnego świadczenia zależy wyłącznie od inicjatywy wierzyciela, a skuteczność tych działań - od doświadczenia jego prawnika. Z okazji Nowego Roku życzę Państwu, aby takich problemów było jak najmniej.

adwokat Jerzy Krotoski

Biuletyn WKK, styczeń 2010 r.

Zobacz skan publikacji

 

Zobacz wszystkie


Informacje prasowe

Zobacz wszystkie

 
ul. Nowowiejskiego 8/6
61-731 Poznań
tel. +48 61 8527 529

Jeśli chcesz być informowany o nowościach, wyślij nam swój adres e-mail.
  2007 ® Krotoski-Adwokaci. Wszelkie prawa zastrzeżone.