Na czym polegała sprawa
Sprawa dotyczyła roszczeń związanych z uszkodzeniem silnika pojazdu, które miało powstać w następstwie wykonania przez naszego klienta usługi chip tuningu. Głównym argumentem powoda była teza, iż modyfikacja oprogramowania sterującego silnikiem została przeprowadzona w sposób nieprawidłowy, co doprowadziło do powstania szkody w pojeździe.
Nasz Klient wskazywał, że przed wykonaniem modyfikacji informował powoda o konieczności uprzedniej weryfikacji stanu technicznego silnika oraz o ryzykach związanych z przeprowadzeniem chip tuningu. Po wykonaniu modyfikacji pojazd został poddany testom, w trakcie których ujawniono nieprawidłowości w pracy silnika, co skutkowało przerwaniem testów oraz poinformowaniem powoda o możliwości występowania usterek mechanicznych niezwiązanych z samą modyfikacją oprogramowania.
W konsekwencji pomiędzy stronami powstał spór co do przyczyn uszkodzenia pojazdu, w szczególności czy szkoda pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z czynnościami podjętymi przez naszego Klienta w ramach wykonania usługi chip tuningu, czy też wynika z wcześniejszego stanu technicznego silnika.
W toku procesu doszło do przesłuchania świadków i stron, a także wydano dwie zgodne opinie biegłych, w treści których zawarto ten sam wniosek końcowy. Wniosek polegał na jednoznacznym stwierdzeniu, że zmiany silnika zostały wprowadzone zgodnie z wymaganiami i procedurami tuningu, a sam tuning był wykonany w sposób prawidłowy. Biegli stwierdzili także, że modyfikacja programu sterującego silnikiem nie miała wpływu na uszkodzenie silnika.
W toku procesu strona powodowa wskazywała także, iż pozwany nie dokonał profesjonalnej oceny ryzyka wykonywanej usługi – i na tej podstawie przypisuje mu odpowiedzialność za powstałą szkodę. W opinii pozwanego z opinii biegłych jasno wynika, że to właśnie zły stan techniczny auta, na który pozwany nie miał żadnego wpływu, doprowadził do powstania szkody.
Powód odnosił się także do kwestii finalnych kosztów naprawy uszkodzeń w pojeździe. Podnosił on twierdzenia, iż naprawa z zastosowaniem technologii producenta w ASO, przy użyciu nowych części, sygnowanych przez producenta, wyniosłaby 115 104,51 zł brutto. Takie wyliczenia nie mają zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż Powód nigdy nie serwisował pojazdu w ASO, a także nie wykazał, czemu akurat w tej sytuacji naprawa w ASO byłaby uzasadniona. Kancelaria w toku procesu wskazywała, iż koszt sprawnego silnika w omawianym pojeździe wynosi około 10 tysięcy złotych, co nie oznaczało, że nasz Klient w jakikolwiek sposób zgadzał się co do zasady lub wysokości z roszczeniem powoda.
Wyrok sądu
Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego sąd przyznał rację naszemu klientowi i oddalił powództwo w całości. Niestety sprawa w sądzie trwała 3 lata, co stanowiło sporą niedogodność dla naszego Klienta.
