This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.
61 8 527 529,
61 8 520 224
25 / 03 / 2026

Wygraliśmy sprawę sądową o wady fabryczne nowego pojazdu. Sprzedawca musi także zwrócić koszty poniesione dotychczas przez naszego klienta.

Share:

Na czym polegała sprawa

 

Nasz klient - przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą - zamówił w autoryzowanym salonie nowy samochód osobowy typu van przeznaczony do przewozu osób. Pojazd został zakupiony w ramach finansowania leasingowego i miał być fabrycznie nowy oraz wolny od wad.

W dniu odbioru pojazdu ujawniono jednak liczne wady fizyczne. Stwierdzono m.in. ślady zalania elementów nadwozia i komory silnika, obecność błota oraz zanieczyszczeń w różnych częściach pojazdu, a także oznaki korozji i wilgoci w elementach konstrukcyjnych. Okoliczności te wskazywały, że samochód nie był w stanie odpowiadającym nowemu pojazdowi. Klient odmówił odbioru pojazdu oraz niezwłocznie zgłosił reklamację sprzedawcy. Dodatkowo ustaliliśmy, że najprawdopodobniej w trakcie transportu partia pojazdów została poważnie zalana. Nie trzeba posiadać specjalistycznej wiedzy, żeby wiedzieć, że taki pojazd jest praktycznie nie do naprawienia – bo konsekwencje dostania się wody do np. układów elektrycznych mogą wywoływać różnego rodzaju losowo w różnych momentach użytkowania liczne problemy.

Na potrzeby postępowania sądowego została przygotowana przez rzeczoznawcę majątkowego ocena techniczną pojazdu, która potwierdziła obecność nieprawidłowości i wskazała na ślady wcześniejszego zalania oraz zabrudzenia elementów pojazdu.

Spór ze sprzedawcą

 

Sprzedawca nie uznał reklamacji. Nie chciał wymienić pojazdu na nowy. W związku z tym przedsiębiorca zdecydował się skierować sprawę na drogę sądową. Generalnie, zajmujemy się obsługą prawną branży motoryzacyjnej, w tym dealerów samochodowych, jednak w tym przypadku dotyczyło to naszego dobrego klienta, a konflikt interesów nie zachodził.

W skierowanym do sądu pozwie zażądaliśmy przede wszystkim:

  • wymiany wadliwego pojazdu na fabrycznie nowy egzemplarz wolny od wad,
  • zwrotu kosztów poniesionych przez klienta w związku z wadliwym pojazdem, w tym kosztów ekspertyz technicznych czy  wynajmu pojazdu zastępczego.

Wyrok sądu

 

Po przeprowadzeniu postępowania, przesłuchania świadków i przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego sądowego, sąd okręgowy przyznał rację naszemu klientowi. W wydanym wyroku nakazano sprzedawcy wymianę pojazdu na nowy egzemplarz wolny od wad, a w przypadku braku takiej możliwości – dostarczenie pojazdu o zbliżonych parametrach technicznych.

Dodatkowo sąd zasądził na rzecz klienta zwrot poniesionych kosztów związanych ze sprawą, w tym kosztów najmu pojazdu zastępczego oraz innych wydatków wynikających z wadliwego wykonania umowy.

Znaczenie sprawy

 

Sprawa potwierdza, że przedsiębiorca – podobnie jak konsument – może skutecznie dochodzić swoich praw z tytułu rękojmi za wady rzeczy sprzedanej, jeżeli otrzymany towar nie odpowiada warunkom umowy.

Sukces w tej sprawie był możliwy dzięki odpowiedniej taktyce procesowej, połączeniu argumentacji prawnej z analizą techniczną stanu pojazdu oraz wykazaniu rzeczywistych skutków wad dla klienta.