Po RODO przyszła pora na PPP. Co jeszcze czeka przedsiębiorców?

 Dopiero co opadły emocje związane z wprowadzeniem RODO, a już firmy muszą borykać się z nową regulacją wprowadzającą kolejne zmiany w działalności. 13 lipca weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, określana mianem PPP lub z j. angielskiego – AML (anti-money laundering), wdrażająca unijną dyrektywę.

Wśród podmiotów zobowiązanych do dostosowania się do tych przepisów wymienia się przede wszystkim przedsiębiorców przyjmujących lub dokonujących płatności za towary w gotówce o wartości równej lub przekraczającej równowartość 10 000 euro, bez względu na to, czy transakcja jest przeprowadzana jako pojedyncza operacja, czy kilka operacji, które wydają się ze sobą powiązane.

Co ważne, obowiązki ustawowe zaktualizują się nie tylko wtedy, gdy w firmie dojdzie do takiej płatności. Już teraz firma ma obowiązek dokonania wielu działań, za co będzie rozliczana w toku przeprowadzanych kontroli. Ustawa obejmuje także pośredników w obrocie nieruchomościami, doradców podatkowych, biura rachunkowe i innych przedsiębiorców.

Choć nie są to zupełnie nowe regulacje, to obecna ustawa wprowadza wiele dodatkowych obowiązków, w tym sprawozdawczych, kontrolnych oraz dotyczących samodzielnej oceny ryzyka przez firmę i zastosowania odpowiednich środków. Wdrożenie odpowiedniej procedury wewnętrznej i wyznaczenie odpowiedzialnych za ten obszar osób, które będą potrafiły rozszyfrować takie skróty, jak PEP, beneficjent rzeczywisty, GIIF czy procedura sygnalizacyjna (ang. whistleblowing) to tylko wierzchołek góry lodowej.

Dla tych firm i członków zarządu, którzy nie dostosują swojej działalności do nowych przepisów ustawa przewiduje wysokie kary pieniężne i sankcje karne.

Zapraszamy do lektury materiałów publikowanych przez Kancelarię i do zadawania pytań.

Publikacje: