Prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce może być prostsze

Informujemy, że 25 września br. do sejmu wpłynął projekt ustawy, której głównym celem jest uproszczenie i ułatwienie prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Projekt generalnie wprowadza szereg zmian, które można rozpatrywać w dwóch obszarach: podatkowym oraz gospodarczym, my zajmiemy się analizą zmian w zakresie części gospodarczej, a dokładniej kodeksu cywilnego oraz kodeksu spółek handlowych (jednocześnie będziemy śledzić przebieg procesu legislacyjnego, w tym dalsze losy ww. projektu).

Istotne znaczenie z punktu widzenia pewności obrotu gospodarczego jest uregulowanie zasad potwierdzania umów zawieranych przez osobę działającą jako organ osoby prawnej bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu. Jak można wyczytać z uzasadnienia projektu „dopuszczalność potwierdzania umów zawartych przez osobę działającą jako organ osoby prawnej bez umocowania albo z przekroczeniem jego zakresu wzbudza w obecnym stanie prawnym liczne kontrowersje zarówno w doktrynie prawa cywilnego, jak i w orzecznictwie. Wobec dotychczasowego brzmienia nowelizowanego przepisu, nierozstrzygnięta jednoznacznie pozostaje kwestia, czy czynność dokonana przez osobę niebędącą organem osoby prawnej lub dokonana z przekroczeniem kompetencji organu jest nieważna z mocy prawa, czy też można ją w późniejszym czasie potwierdzić”. Artykuł 39 Kodeksu cywilnego, zgodnie z propozycją, miałby następujące brzmienie:

„§ 1. Jeżeli zawierający umowę jako organ osoby prawnej nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę prawną, za którą czynność została dokonana.

§ 2. Druga strona może wyznaczyć osobie prawnej, za którą czynność została dokonana, odpowiedni termin do potwierdzenia umowy; staje się wolna po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

§ 3. W braku potwierdzenia ten, kto zawarł umowę za osobę prawną, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania lub o przekroczeniu jego zakresu.

§ 4. Jednostronna czynność prawna dokonana przez działającego jako organ osoby prawnej bez umocowania albo z przekroczeniem jego zakresu jest nieważna. Jednakże gdy ten, komu zostało złożone oświadczenie woli za organ osoby prawnej, zgodził się na działanie bez umocowania, stosuje się odpowiednio przepisy o zawarciu umowy bez umocowania.

§ 5. Przepis § 3 stosuje się odpowiednio w przypadku, gdy czynność prawna została dokonana za osobę prawną, która nie istnieje.”

Moim zdaniem jednoznaczne przesądzenie możliwości potwierdzania umów zawieranych przez tzw. „fałszywy organ” należy ocenić pozytywnie. Dotychczasowa obserwacja wskazuje, że nieraz zmniejszenie składu osobowego organu poniżej ustawowego (lub umownego) minimum czy też wygaśnięcie mandatu zarządu lub części jego członków w wyniku niejasności umowy (statutu) rodzi ryzyko w zakresie bezpieczeństwa obrotu prawnego. Ze względu na dużą liczbę stosunków prawnych pożądane jest, aby czynności dotknięte wadą w zakresie działania „fałszywego organu” mogły być utrzymane w mocy. Tym samym konstrukcja bezskuteczności zawieszonej wydaje się być rozwiązaniem optymalnym dla każdej ze stron stosunku prawnego.

Ponadto, istotnym zagadnieniem, tym razem na gruncie Kodeksu spółek handlowych, jest jednoznaczne wskazanie komu i w jaki sposób członkowie zarządu spółki kapitałowej powinni składać oświadczenie o swojej rezygnacji, w przypadku gdy są jedynymi bądź ostatnimi członkami zarządu. W tym celu do artykułu 206 k.s.h. proponuje się wprowadzić kolejny §6 o następującym brzmieniu:

„§ 6. Jeżeli w wyniku rezygnacji członka zarządu żaden mandat w zarządzie nie byłby obsadzony, członek zarządu składa rezygnację wspólnikom, zwołując jednocześnie zgromadzenie wspólników, o którym mowa w art. 233 § 3. Zaproszenie na zgromadzenie zawiera także oświadczenie o rezygnacji członka zarządu. Rezygnacja jest skuteczna z dniem następującym po dniu, na który zwołano zgromadzenie.”

Jednocześnie także do art. 233 k.s.h proponuje się wprowadzić §3 o następującym brzmieniu:

„§ 3. W przypadku, o którym mowa w art. 202 § 6, członek zarządu jest obowiązany zwołać zgromadzenie wspólników w celu powzięcia uchwały w sprawie powołania zarządu. Przepisu art. 235 § 1 nie stosuje się.”

Powyższe rozwiązanie dotyczy szczególnej sytuacji, w której na skutek rezygnacji z pełnienia funkcji członka zarządu żaden mandat nie byłby w nim obsadzony (a zatem przyjęte rozwiązanie nie dotyczy każdej rezygnacji z pełnienia funkcji członka zarządu. Reasumując, jeżeli na skutek rezygnacji pozostawałby chociażby jeden członek to on pozostaje osobą właściwą, której oświadczenie o rezygnacji należałoby złożyć). Co więcej, proponowane rozwiązanie ma na celu m.in. wyeliminowanie sytuacji, w której na skutek braku jakiegokolwiek członka zarządu spółka w istocie nie może prawidłowo funkcjonować. W przypadku braku obsadzonego zarządu pojawia się także pytanie dotyczące prawidłowości zwołania zgromadzenia wspólników (a dokładniej osoby, czy też podmiotu uprawionego do jego zwołania) w celu niezwłocznego powołania nowego zarządu. Po analizie ww. przepisów należy wskazać, że na gruncie prawa do reprezentacji zaproponowane rozwiązanie przyznaje poniekąd legitymację bierną wspólnikom w zakresie dotyczącym oświadczeń członków zarządu o rezygnacji ze sprawowania funkcji, regulując jednocześnie w sposób szczególny moment, w którym przedmiotowe oświadczenie wywrze skutek prawny. Ponadto jak można wyczytać z uzasadnienia projektu „dzięki powyższemu mechanizmowi wspólnicy, zawiadomieni o terminie zgromadzenia, otrzymają szansę na podjęcie niezbędnych przygotowań, w tym na wskazanie ewentualnych kandydatów na nowego członka (bądź nowych członków) zarządu. Rozwiązanie to zabezpiecza więc interesy spółki oraz zapewnia jej ciągłość działania, jednocześnie nie ograniczając w sposób nieadekwatny uprawnienia członka zarządu do rezygnacji z wykonywanej funkcji”.

Autor: r.pr. Katarzyna Malec

Publikacje: